Przejmujemy utrzymanie, doprowadzamy sklep do wspieranej wersji i pracujemy dalej na umowie serwisowej. Także wtedy, gdy kod pisał ktoś inny.
Zaufali nam liderzy rynku
Zakres umowy serwisowej
Utrzymanie to nie skrzynka na zgłoszenia. To monitoring, poprawki bezpieczeństwa i testy, które pilnują, żeby nowa praca nie psuła starej.
New Relic i Sentry pod stałą obserwacją, żeby błąd wychodził z alertu, a nie ze zgłoszenia klienta albo z pytania zarządu.
Śledzimy biuletyny Adobe i wgrywamy poprawki na Twojej wersji. Kiedy wersja wypada ze wsparcia, mówimy to wprost, zamiast wgrywać poprawkę, której nie ma.
Zakres, godziny obsługi i czasy reakcji ustalamy w umowie na Twój sklep. Nie mamy jednego cennika dla wszystkich, bo sklep z jedną integracją i sklep z pięcioma to inne ryzyko.
Kopia to połowa roboty: druga połowa to sprawdzone odtworzenie. Testujemy je, bo backup, którego nikt nie przywrócił, jest założeniem, nie zabezpieczeniem.
Regresja jest największym wrogiem e-commerce: nowe wdrożenie psuje funkcję, która działała. Testy automatyczne zajmują realnie 10–15% czasu pracy i to jest ich koszt oraz cały ich sens.
Utrzymanie i rozwój idą na jednym backlogu, więc poprawka nie konkuruje z nową funkcją o ten sam tydzień. Raport miesięczny mówi, co zrobiliśmy i co przesunęliśmy.
Aktualizacja wersji
Aktualizacja sklepu Magento to przejście na wyższą wersję tej samej platformy. Dane, zamówienia, klienci i integracje zostają na miejscu, zmienia się kod pod nimi oraz to, na czym ten kod stoi: wersja PHP, baza, kolejki, wyszukiwarka. To dlatego aktualizacja rzadko jest samym podniesieniem numeru wersji.
Kosztu nie wyznacza numer, do którego idziesz, tylko to, co masz dodane na wierzchu. Płatny moduł bez wersji dla nowego Magento, moduł napisany kiedyś na zamówienie, szablon zmieniany bez warstwy nadpisań: każda z tych rzeczy potrafi być droższa niż sam skok wersji. Dlatego pierwszym krokiem jest inwentaryzacja, a nie aktualizacja.
Jeśli zastanawiasz się nad zmianą platformy, a nie nad wersją, to migracja z Magento na Shopify jest osobną decyzją i osobną rozmową. Jeśli chcesz najpierw zobaczyć stan techniczny sklepu, zacznij od audytu sklepu Magento.
Proces
Zaczynamy od tego, na czym stoisz: wersja Magento, wersja PHP, baza, lista modułów płatnych i własnych. Ten krok najczęściej wykrywa moduł bez wsparcia dla nowej wersji, a to on decyduje o kosztach całej aktualizacji.
Aktualizacja z 2.4.6 na 2.4.9 to inna praca niż wyjście z 2.4.4. Mówimy, ile skoków trzeba zrobić, czego nie da się przeskoczyć i co wymaga zmiany po stronie serwera.
Aktualizację robimy na kopii, nie na produkcji. Na kopii widać konflikty modułów i zmiany w szablonie, zanim zobaczy je klient.
Przejście przez wersje, poprawa własnego kodu tam, gdzie zmieniło się API, i podniesienie tego, co musi iść razem: PHP, kolejki, wyszukiwarka.
Sprawdzamy koszyk, płatności, integracje i eksport zamówień. Aktualizacja, która przeszła bez błędu w konsoli i zatrzymała wysyłkę do ERP, jest awarią, nie sukcesem.
Wdrożenie w ustalonym oknie, z planem wycofania. Po wdrożeniu zostajemy na podniesionym monitoringu, bo pierwsze dni po skoku wersji są jedynym momentem, kiedy warto patrzeć częściej.
Cykl życia wersji
Sprawdź swoją wersję w panelu administracyjnym albo poleceniem bin/magento --version, a potem w tej tabeli.
| Wersja | Wydana | Wsparcie regularne do | Status |
|---|---|---|---|
| 2.4.9 | 12.05.2026 | 31.05.2029 | Aktualna |
| 2.4.8 | 08.04.2025 | 31.05.2028 | Wspierana |
| 2.4.7 | 09.04.2024 | 31.05.2027 | Wspierana |
| 2.4.6 | 14.03.2023 | 11.08.2026 | Bez wsparcia |
| 2.4.5 | 09.08.2022 | 12.08.2025 | Bez wsparcia |
| 2.4.4 | 12.04.2022 | 12.04.2025 | Bez wsparcia |
| 2.4.0–2.4.3 | 2020–2021 | 28.11.2022 | Bez wsparcia |
Wsparcie rozszerzone jest tylko dla Adobe Commerce. Adobe udostępnia poprawki w ramach wsparcia rozszerzonego wyłącznie klientom Adobe Commerce i nie obejmuje nimi kodu Magento Open Source. Sklep na Adobe Commerce 2.4.6 ma więc poprawki jeszcze po sierpniu 2026, a sklep na Magento Open Source 2.4.6 nie ma ich od 11 sierpnia 2026. Polski rynek stoi w większości na open source, więc dla większości polskich sklepów liczy się data z kolumny „Wsparcie regularne do" i nic po niej.
Źródło: dokumentacja Adobe, wydane wersje i polityka cyklu życia. Stan na 27 sierpnia 2026. Adobe wydaje kolejną wersję w maju, więc daty warto sprawdzić po majowym wydaniu.
Przejęcie od innej agencji
Znaczna część naszej pracy utrzymaniowej zaczyna się od cudzego kodu. Powód rzadko jest awarią: częściej są to rosnące koszty przy spadającej jakości obsługi, dług technologiczny platformy, która ma cztery czy pięć lat, albo brak proaktywności, czyli agencja odklikująca zadania bez jednej rady na temat wydajności czy SEO.
Kolejność przy przekazaniu jest jedną rzeczą, której nie zmieniamy: najpierw audyt kodu i przejęcie utrzymania, dopiero potem rozwój. Odwrotna kolejność wygląda na szybszą i kończy się tym, że nowe prace toczą się na platformie, której nikt jeszcze nie zna, a pierwsza awaria wypada w tygodniu wdrożenia.
Druga rzecz to własność. Kod, repozytorium i infrastruktura muszą być Twoje, niezależnie od tego, kto na nich pracuje. Jeśli nie są, to jest pierwszy problem do rozwiązania i rozwiązuje się go przed zmianą agencji, nie po.
Lista kontrolna przekazania
Osiem pozycji. Brak którejkolwiek nie blokuje przejęcia, ale każdą brakującą lepiej znać przed podpisaniem umowy niż po.
Pytania, które słyszymy najczęściej
Napisz, na jakiej wersji stoisz i co macie dodane na wierzchu. Odpowiemy, ile skoków dzieli Cię od wspieranej wersji i co w Twoim przypadku decyduje o koszcie.
Umów rozmowę
Tomasz Grzemski
CEO Macopedia
Napisz, na czym stoisz i czego potrzebujesz. Wracamy z zakresem i pytaniami, nie z gotowym cennikiem.
Wkrótce skontaktujemy się z Tobą i wspólnie ustalimy kolejny krok.
Odpowiedź w ciągu jednego dnia roboczego
Analiza potrzeb i wycena projektu
Analiza przedwdrożeniowa i doradztwo
Nasi eksperci prowadzą projekt, a Ty skupiasz się na swoim biznesie