Akademia Odoo · Odcinek 6
Integracja Odoo z Base.com: marketplace w jednym systemie
O czym jest ten odcinek
Szósty odcinek Akademii Odoo pokazuje, jak sprzedaż z marketplace’ów wchodzi do systemu ERP. Tomasz Grzemski przechodzi integrację Odoo z Base.com, dawniej BaseLinkerem, w dwóch kierunkach: produkt założony w Odoo pojawia się w kanałach sprzedaży, a zamówienie z kanału wraca do Odoo z kwotami, dostawą i metadanymi. Na końcu to samo zamówienie idzie na magazyn z poprzedniego odcinka.
Kluczowe punkty odcinka
- Base.com, dawniej BaseLinker, spina blisko 400 marketplace’ów i ponad 90 technologii sklepowych, więc nie budujecie integracji do każdego kanału osobno.
- Kluczem integracji jest SKU. Produkt zakłada się w Odoo, nie w Base.com, i stamtąd trafia do kanałów sprzedaży.
- Synchronizowane są nie tylko stany, ale i rezerwacje pod niezatwierdzone zamówienia, więc towar nie sprzedaje się dwa razy.
- Odoo pełni rolę OMS: zamówienia z marketplace’ów wchodzą do niego z kwotami, metodą dostawy jako pozycją usługową i metadanymi kanału.
- Integracja nie jest zamkniętym pudełkiem. Przy tysiącach zamówień każde usunięte kliknięcie to realna oszczędność czasu i etatów.
Po co pośrednik między kanałami a ERP
Base.com zbiera zamówienia z marketplace’ów: Allegro, Amazon, Kaufland, TikTok Shop i wielu innych. W drugą stronę pozwala wystawiać oferty i synchronizować stany oraz ceny. W panelu widać skalę: blisko 400 integracji marketplace’owych i ponad 90 technologii sklepowych.
Wartość jest prosta do policzenia. Gdybyście integrowali każdy kanał osobno, każdy miałby własne API, własny format i własny harmonogram zmian, a każda taka integracja żyłaby własnym życiem. Tu utrzymujecie jedno połączenie: między swoim systemem ERP i pośrednikiem.
Produkt zakłada się w Odoo
Kierunek jest ważny i w odcinku wybrzmiewa mocno: nowy produkt zakładacie w Odoo, a nie w Base.com, bo Base jest dalszym pośrednikiem do sprzedaży, a nie miejscem, w którym mieszka prawda o produkcie.
W demo powstaje nowa kawa: nazwa, kod EAN w polu kodu kreskowego, indeks jako SKU, cena sprzedaży, opis, koszt, zdjęcie. Integracja pracuje w tle i odpytuje Base cyklicznie, więc po odświeżeniu panelu produkt jest już widoczny razem z SKU i EAN.
SKU jest kluczem integracji i to jedno zdanie rozstrzyga większość późniejszych problemów. Po stronie Odoo to odnośnik, po stronie Base pole SKU. Jeśli indeksy nie są spójne, żadna synchronizacja nie zadziała poprawnie, a diagnozowanie tego po fakcie jest bolesne. Jeżeli katalog produktowy jest rozjechany między systemami, to jest moment na porządek w danych produktowych, zanim ruszy integracja.
Ciekawostka z odcinka: synchronizowana jest też lokalizacja magazynowa produktu, ta sama A1 do A4 z poprzedniego odcinka.
Stany i rezerwacje, nie tylko stany
Kawa ma 58 sztuk na stanie i dwie w rezerwacji, bo dwa zamówienia zostały złożone, ale jeszcze nie przetworzone. Integracja przenosi oba te stany.
To rozróżnienie jest ważniejsze, niż wygląda. Jeśli do kanałów sprzedaży wysyłacie tylko stan magazynowy, to towar zarezerwowany pod istniejące zamówienie nadal wygląda na dostępny i sprzeda się drugi raz. Konsekwencją jest anulowanie zamówienia, czyli dokładnie ten scenariusz, który na marketplace’ach kosztuje najwięcej.
Pełny obieg widać na przykładzie: zakup stu sztuk od dostawcy, potwierdzenie zamówienia, przyjęcie na lokalizację przychodową w widoku skanera, przesunięcie na docelową lokalizację magazynową. Dopiero po tym drugim kroku sto sztuk staje się dostępne i po chwili pojawia się w Base jako dostępne do zamówienia. Zapas przychodowy nie jest zapasem na sprzedaż i integracja to respektuje.
Odoo jako OMS dla zamówień z kanałów
Druga strona integracji to pobieranie zamówień. Base zbiera je z kanałów i, zależnie od konfiguracji, rezerwuje towar, żeby nie sprzedał się gdzie indziej. W modelu z odcinka to Odoo jest systemem obsługi zamówień, bo tam wystawiacie faktury i tam prowadzicie magazyn.
Zamówienie wchodzi do Odoo z kompletem informacji: pozycjami, kwotą, metodą płatności i metodą dostawy dopisaną jako pozycja usługowa, żeby znalazła się na paragonie. Do tego metadane kanału: numer zamówienia w Base, login kupującego, sposób płatności, sposób dostawy.
Zgodność kwot jest tu równie ważna jak zgodność pozycji, bo to Odoo fiskalizuje sprzedaż i wystawia dokumenty. Zamówienie na 167,60 zł musi wejść jako 167,60 zł, bez zaokrągleń po drodze.
Dalej działa już ścieżka z poprzedniego odcinka: dokument dostawy wskazuje magazynierowi lokalizacje A1, A3 i A4, następuje picking do strefy pakowania, potem pakowanie i wydanie. Po wysyłce stan spada, w przykładzie z 58 na 56 sztuk, a informacje o zamówieniu idą do klienta. Ponieważ Odoo jest jednocześnie systemem CRM, historia zamówień klienta zostaje przy jego karcie.
Gdzie integracja przestaje być pudełkiem
Marketplace’y mają swoje atrybuty i swoje wyjątki, więc żadna integracja nie jest w pełni powtarzalna między firmami. I to jest miejsce, w którym otwarty kod Odoo daje realną wartość: integrację można zmodyfikować pod własne procesy, zamiast dopasowywać procesy do niej.
Argument jest ilościowy, nie estetyczny. Przy tysiącu zamówień jedno usunięte kliknięcie na zamówienie to godziny pracy miesięcznie, a przy większej skali po prostu etaty. Warto o tym pamiętać przy wycenie automatyzacji, bo koszt liczy się po stronie oszczędności, a nie samego wdrożenia.
Sprzedajecie w wielu kanałach i chcecie mieć jedno miejsce, z którego obsługujecie zamówienia i magazyn? Porozmawiajmy o Waszych kanałach i integracjach. Więcej o łączeniu systemów sprzedaży opisaliśmy przy integracjach systemów.
Powiązane odcinki

Moduł produkcyjny Odoo: BOM, marszruty i koszt operacji
Jak działa produkcja w Odoo: zestawienie materiałowe, marszruta, gniazda robocze i hala produkcyjna na tablecie, która liczy realny koszt każdej operacji.

Odoo jako WMS: przyjęcie, picking i wysyłka na skanerze
Cała ścieżka magazynowa w Odoo na prawdziwych regałach: kody lokalizacji, przyjęcie na kolektorze, odkładanie na półki, picking i pakowanie.
