Nowy odcinekDlaczego klienci nie zamawiają przez platformę B2B: 8 powodów i jak to naprawić

Akademia Odoo · Odcinek 7

Wiedza o Odoo ERP18 min

Moduł produkcyjny Odoo: BOM, marszruty i koszt operacji

Moduł produkcyjny Odoo: BOM, marszruty i koszt operacji

O czym jest ten odcinek

Siódmy odcinek Akademii Odoo wchodzi na produkcję, czyli w obszar, w którym wiele firm nadal pracuje na kartce papieru albo w Excelu. Tomasz Grzemski produkuje kawę: pokazuje zestawienie materiałowe, marszrutę z dwoma gniazdami, instrukcje dla operatora, a na końcu przegląd kosztów, w którym widać osobno surowiec i osobno czas pracy maszyny i człowieka.

Kluczowe punkty odcinka

  • Rejestrowanie tylko wydania surowca i przyjęcia wyrobu przestało wystarczać: surowce, maszyny i praca drożeją, a marże w produkcji są cieńsze niż kiedyś.
  • Zestawienie materiałowe mówi, z czego składa się produkt, marszruta mówi, jakie operacje trzeba wykonać i ile każda ma zająć.
  • Instrukcje i załączniki siedzą przy operacji, więc system jest jednocześnie bazą wiedzy dla osoby na stanowisku, nie tylko rejestratorem.
  • Hala produkcyjna na tablecie liczy czas przy każdym potwierdzeniu, a stawki gniazda i osoby zamieniają go na koszt konkretnego zlecenia.
  • Wdrażajcie etapowo. Rozbicie produkcji na wszystkie gniazda i policzenie stawek jest dużą pracą, a nadmiar klikania spowalnia produkcję.

Dlaczego to przestało wystarczać

Przez lata firmy produkcyjne rejestrowały w systemie ERP dwa ruchy: co poszło na produkcję jako surowiec i co z niej wróciło jako wyrób gotowy. Dla wyniku miesięcznego to wystarczało.

Trzy rzeczy to zmieniły. Surowce drożeją. Maszyny, w które inwestujecie, żeby automatyzować, są coraz droższe, więc godzina ich pracy jest realnym kosztem, a nie tłem. Praca ludzi też drożeje. A jednocześnie marże w produkcji są cieńsze, bo konkurencja cenowa przyszła z krajów, z którymi nie da się wygrać na koszcie.

Wniosek jest prosty: koszt trzeba znać na poziomie operacji i jednostki, a nie ogólnego wyniku na koniec miesiąca. Dopiero wtedy widać, gdzie zarabiacie, a gdzie tylko się kręcicie.

BOM i marszruta, czyli z czego i jak

Zestawienie materiałowe, w skrócie BOM, odpowiada na pytanie, z czego składa się produkt. W demo kawa ziarnista ma trzy komponenty: zieloną kawę jako surowiec, torbę z zaworem i etykietę produktową, każdy z własną ceną zakupu i ilością na wyrób gotowy.

Przy prostym produkcie tyle wystarczy. Przy złożonym pojawiają się półprodukty, a produkcja staje się wieloetapowa: najpierw powstają półprodukty, potem z nich całość. Część półproduktów robicie sami, część kupujecie, i ten miks trzeba w systemie odwzorować.

Marszruta to druga połowa odpowiedzi: jakie kroki trzeba wykonać. Dla kawy są dwa. W gnieździe palarni operacja szacowana na 12 minut, potem na stole pakującym 3 minuty. Szacowanie w czasie nie jest formalnością, bo to z niego wynika koszt zużycia gniazda i pracy osób, które w nim pracują.

System jako baza wiedzy, nie tylko rejestr

Ten fragment jest najbardziej niedoceniany. Przy każdej operacji marszruty można wpisać instrukcję i dołączyć załącznik.

W demo instrukcja dla palarni brzmi konkretnie: odważyć 6 kg zielonej kawy, czyli 300 g razy 20 sztuk, sprawdzić ziarno pod kątem zanieczyszczeń i wilgotności, rozgrzać piec do 205 stopni, prażyć 12 minut do pierwszego kraku w profilu średnio jasnym, wysypać na sito chłodzące. Załącznik może być rysunkiem technicznym z momentem obrotowym śruby albo zrzutem ekranu z zaznaczonym przyciskiem.

Chodzi o powtarzalność i o to, żeby wiedza o tym, jak się coś robi, była w systemie, a nie w głowie jednej osoby, która akurat ma wolne.

Hala produkcyjna i koszt, który sam się liczy

Produkcję można w Odoo odklikać administracyjnie, ale ciekawszy jest moduł hali produkcyjnej, przeznaczony na tablet albo komputer na stanowisku. Operator, w demo Jan Palacz i Ewa Ziarnikowska, widzi zlecenia przypisane do swojego gniazda.

Przebieg jest krokowy: pobierz zieloną kawę, potwierdź, przeczytaj instrukcję, potwierdź, praż ziarno, potwierdź. Przy każdym potwierdzeniu system liczy czas, a do osoby przypisana jest stawka godzinowa. Do tego operator ma pod ręką rejestrację wyrobu z numerem partii, wpisanie odpadu, dodanie komponentu, poprawienie instrukcji i zgłoszenie problemu jakościowego. Sens jest jeden: żeby nic nie trafiało na kartkę ani do pamięci, bo z kartki i z pamięci to nigdy nie wraca. Odpad, którego nie zmierzycie, rozjedzie Wam inwentaryzację.

Po zamknięciu obu gniazd wyrób trafia na magazyn, a w przeglądzie zlecenia pojawia się rozliczenie. Osobno koszty surowców: kawa, torba, etykieta. Osobno zmierzony czas przeliczony przez stawki: godzina palarni 60 zł, godzina stołu pakującego 40 zł, godzina osoby 45 zł. W demo 300 zł materiału plus 3,54 zł operacji. Kwoty są przykładowe, ale mechanizm jest tym, po co wdraża się produkcję w systemie ERP.

Gniazdo robocze ma jeszcze parametry pod planowanie: liczbę godzin pracy, efektywność czasową, dopuszczonych pracowników, czasy przezbrojenia i sprzątania po produkcji. To materiał na kolejny odcinek o planowaniu produkcji.

Wdrażajcie etapowo

Odcinek kończy się rekomendacją, którą warto potraktować poważnie, bo idzie wbrew pokusie zrobienia wszystkiego od razu. Firmy zaczynające od zera zwykle nie powinny od pierwszego dnia rozbijać produkcji na wszystkie gniazda z dokładnymi stawkami. Policzenie kosztów gniazd i ludzi to duża praca, a przeliczenie za wcześnie kończy się modelem, w który nikt nie wierzy.

Do tego wraca ostrzeżenie z odcinków magazynowych: liczba rzeczy wpisywanych do systemu musi być skorelowana ze skalą produkcji, żeby klikanie nie trwało dłużej niż produkowanie. Prostszy model, potem dekompozycja.

Chcecie sprawdzić, ile realnie kosztuje u Was jednostka produkcji? Umówcie rozmowę, przejdziemy to na Waszej marszrucie. Cała seria jest w Akademii Odoo, a oferta wdrożeniowa na stronie Odoo.

Powiązane odcinki