Nowy odcinekDlaczego klienci nie zamawiają przez platformę B2B: 8 powodów i jak to naprawić

Akademia Odoo · Odcinek 4

Wiedza o Odoo ERP21 min

Magazyn w Odoo: strefy, przesunięcia i zamawianie z reguły

Magazyn w Odoo: strefy, przesunięcia i zamawianie z reguły

O czym jest ten odcinek

Czwarty odcinek Akademii Odoo wchodzi na magazyn. Tomasz Grzemski pokazuje, jak zbudowana jest gospodarka magazynowa: lokalizacje i strefy, przyjęcie towaru, przesunięcie wewnętrzne, zlecenie dostawy, a potem najciekawszą część, czyli reguły, które zamawiają towar bez człowieka. Praca skanerem z aplikacji mobilnej to temat kolejnego odcinka.

Kluczowe punkty odcinka

  • Odoo prowadzi gospodarkę magazynową w tym samym systemie co księgowość, więc stan magazynu ma nie tylko sztuki, ale i wartość, bez osobnych przeliczeń.
  • Struktura magazynu skaluje się z potrzebą: od jednej strefy przy kilkudziesięciu SKU do regału, wiersza, sekcji i miejsca paletowego przy dużym asortymencie.
  • Reguły uzupełniania zapasów zamawiają towar same, gdy stan spadnie poniżej minimum, ale bez analizy ABC i XYZ ustawia się je na wyczucie.
  • Kolejność kompletacji jest konfiguracją, nie stałą: można pobierać z lokalizacji bliższej albo niższej, żeby nie zjeżdżać wózkiem widłowym.
  • Inwentaryzacja działa dwutorowo: pełny spis raz na okres i szybka korekta jednej pozycji, gdy okaże się, że towaru po prostu nie ma.

WMS w tym samym systemie co księgowość

Odoo nie jest tylko ERP z zakładką magazyn. Prowadzi pełną gospodarkę magazynową wysokiego składu: miejsca, sektory, lokalizacje, półki, miejsca paletowe, kody kreskowe, plus aplikację mobilną do obsługi skanerem.

Z tego wynika przewaga, która nie jest oczywista, dopóki nie pracowaliście na dwóch systemach. Dedykowany WMS zwykle operuje w sztukach i nie zna wartości towaru, bo wartość mieszka w księgowości, w innym systemie, i trzeba ją uzgadniać. Tu magazyn i księgowość są jednym systemem, więc wartość zapasu w dowolnym miejscu magazynu jest dostępna od razu.

Drugi element to możliwość zmiany zachowania samego WMS-u. Wdrożenia magazynowe polegają na tym, że chce się jak najwięcej zoptymalizować i zautomatyzować, aż praca magazyniera sprowadza się do potwierdzania podpowiedzi systemu: gdzie odłożyć paletę, skąd pobrać towar, jakie przesunięcie zrobić, żeby następna kompletacja była krótsza. Ponieważ Odoo jest open source, te reguły da się dopisać pod konkretną firmę. W jednym z naszych wdrożeń przesunięcia dotyczyły pełnych worków, które trafiały na wagę, a system odejmował rzeczywistą masę: nietypowe założenie, ale dokładnie takie, jakiego potrzebował klient.

Struktura magazynu dobierana do asortymentu

Typy operacji w najprostszym układzie to przyjęcia, wydania i przesunięcia wewnętrzne. Im więcej magazynów i podprocesów, na przykład kompletacji, tym więcej typów. Widok pokazuje to, co jest do zrobienia, i osobno historię, bo przy magazynie historia operacji jest równie ważna jak stan bieżący.

Magazynów może być dowolnie wiele: jeden główny, kilka głównych rozdzielonych na potrzeby księgowe, magazyny pod sklepy, magazyny zewnętrzne, wirtualne. Do tego dochodzą lokalizacje opisujące stany przejściowe: towar w transporcie, towar w produkcji, towar u klienta, magazyn braków.

Granularność strefy jest decyzją, nie ustawieniem domyślnym. Przy dużej liczbie SKU sensowna jest ścieżka regał, wiersz, sekcja, miejsce paletowe, bo to skraca kompletację. Przy kilkudziesięciu produktach taka struktura jest kosztem bez zwrotu i lepiej działa jedna duża strefa. Odoo obsługuje oba warianty, łącznie z częstotliwością inwentaryzacji i strategią wydania FIFO albo LIFO per strefa.

W odcinku widać to na przykładzie: przyjęcie dziesięciu laptopów i dziesięciu monitorów do strefy sprzętu IT, potem przesunięcie trzech sztuk do innej strefy, na końcu zlecenie dostawy dla klienta. Po każdej operacji stan na produkcie zmienia się od razu, bez generowania dokumentów w tle, na które trzeba czekać.

Zamawianie z reguły, nie z pamięci

Najważniejsza część odcinka to uzupełnianie zapasów. Dla produktu ustawiacie minimum i maksimum, a Odoo pilnuje progu: gdy stan spada poniżej minimum, pozycja pojawia się do zamówienia. W demo wystarczyła korekta stanu z trzydziestu sztuk na dwie, żeby laptop natychmiast trafił na listę do zamówienia.

I tu pada zdanie, które warto zapamiętać: to jest coś, co trzeba skonfigurować. Reguła min i maks jest tylko mechanizmem. Zanim się ją ustawi, robi się analizę ABC i XYZ, żeby wiedzieć, które produkty odpowiadają za osiemdziesiąt kilka procent sprzedaży i które są kupowane regularnie. Dla grupy AX algorytm jest inny niż dla CZ. Do tego dochodzi czas realizacji dostawy: miesiąc, kwartał, pół roku, a czasem towar da się zamówić raz w roku. Bez tych danych automat będzie zamawiał źle, tylko szybciej.

Inwentaryzacja i wycena

Inwentaryzacja w Odoo ma dwa tryby. Pełny spis, ten obowiązkowy raz na okres, i szybki arkusz spisowy dla jednej pozycji, gdy ktoś odkrył, że towaru nie ma na półce. Korekta ma pole na powód, a jeśli trzeba, opis może być znacznie dłuższy niż jedna linia.

Po stronie analitycznej są trzy rzeczy, o których łatwo zapomnieć przy wyborze systemu: wycena zapasu, zapas na dany dzień z możliwością cofnięcia się w czasie, i analiza ruchów magazynowych, czyli kto, ile i w którą stronę. Osobno widok stanu per lokalizacja. To zestaw, którego oczekuje się od rozbudowanego WMS-u, a nie od zakładki w systemie ERP.

Jedna uwaga na koniec, która wybrzmiewa w odcinku i którą powtarzamy przy każdym wdrożeniu: skoro rdzeń da się zmienić, to zmiany trzeba robić rozsądnie, bo przy aktualizacji Odoo trzeba je będzie przenieść. Dopasowanie ma pracować dla Was, a nie zamieniać się w dług, który blokuje aktualizacje.

Jeśli Wasz magazyn ma procesy, których standard nie obsługuje, to jest dokładnie ta rozmowa, którą warto odbyć przed wdrożeniem. Napiszcie do nas, a przejdziemy ją na Waszych procesach. Reszta serii jest w Akademii Odoo.

Powiązane odcinki