Nowy odcinekMacopedia została partnerem Open Mercato 🔥

B2B Master Class

Wiedza o platformach B2B16 min

Macopedia została partnerem Open Mercato 🔥

Macopedia została partnerem Open Mercato 🔥

O czym jest ten odcinek

Zostaliśmy partnerem Open Mercato. W tym odcinku Tomasz Grzemski, CEO Macopedii, wyjaśnia, czym jest ta platforma, dlaczego powstała w erze sztucznej inteligencji i co zmienia podejście nazywane agentic development w tym, jak firma wdraża i rozwija swój ERP.

To odcinek dla osób, które słyszą w firmie „nie da się, bo nasz ERP na to nie pozwala”, i dla tych, którzy stoją przed wyborem nowego systemu. Pełny opis platformy i tego, co na niej budujemy, jest na stronie o wdrożeniach Open Mercato.

Kluczowe punkty odcinka

  • Większość firm mówi dziś, że ERP je ogranicza. Odpowiedzią stały się nakładki, raporty w Power BI i coraz więcej Exceli, z których w końcu nikt nie wie, który jest aktualny.
  • Do wyboru ERP były dwie drogi: kombajn z jak największą liczbą gotowych procesów albo mocno customizowany system. Trzecia to solidny fundament, na którym system buduje się szybko z pomocą AI.
  • Agentic development oddaje pisanie kodu agentom AI. Ciężar projektu przesuwa się na specyfikację i testy, czyli na to, czego firma naprawdę potrzebuje.
  • Gdy specyfikację można poprawić, a kod wytworzyć ponownie, ryzyko źle zamówionej zmiany przestaje spoczywać wyłącznie na kliencie.
  • Odoo wciąż wygrywa, gdy ERP ma działać szybko w standardzie. Open Mercato sprawdza się, gdy system ma się dopasować do firmy bez dużych kosztów wytwarzania.

ERP miał pomagać, a zaczął ograniczać

Pierwsze systemy tej klasy, MRP, miały jedno zadanie: policzyć, ile czego potrzeba do produkcji, i zestawić stany w magazynie, w drodze i w zamówieniach. ERP od początku miał ułatwiać firmie codzienną pracę.

Dziś w wielu firmach słychać coś odwrotnego. Zmiana w systemie trwa trzy miesiące i nie wiadomo, kiedy wejdzie. Procesu nie da się zrobić, bo ERP nie pozwala. Reklamacji nie da się obsłużyć, da się tylko przyjąć prosty zwrot. Analizy, której nie ma w raportach, trzeba zamówić u konsultanta.

Firmy radzą sobie na dwa sposoby. Lepszy to nakładki: Power BI, lekkie aplikacje do pojedynczych procesów, czasem zintegrowane z ERP, a czasem połączone z nim tylko „przez zeszyt w kratkę”. Gorszy to Excele. Każdy raport, którego system nie umie, to kolejny plik, aż w pewnym momencie nikt nie wie, który z nich jest aktualny.

Trzy drogi wyboru ERP

Do niedawna były dwie. Teraz są trzy.

DrogaNa czym polegaGdzie jest ryzyko
KombajnWybór systemu z jak największą liczbą gotowych procesów, często ze sklepem, platformą B2B i portalem dostawcy w pakiecie. Typowe przykłady to Comarch XL, Comarch Optima czy enova365.Firma dopasowuje się do systemu, a to, czego system nie ma, ląduje w Excelu.
Głęboki customWeź ERP i dopasuj go dokładnie do procesów. Podejście znane ze świata SAP i systemów budowanych na SQL: duża analiza przedwdrożeniowa, wycena, realizacja.Koszt i czas, a każda późniejsza zmiana jest kolejnym projektem.
Fundament pod budowę z AISolidna podstawa, na której system dopasowany do firmy buduje się szybko, z agentami AI. To droga, dla której wybraliśmy Open Mercato.Wymaga dobrej specyfikacji, bo to ona staje się najważniejszą częścią projektu.

Czym jest agentic development

W klasycznym wdrożeniu najdroższą częścią było pisanie kodu. W agentic development tę część przejmują agenci AI, a to, co dotąd działo się obok, czyli specyfikacja i testy, staje się głównym elementem projektu.

Dla klienta zmienia to trzy rzeczy. Przy podobnym albo niższym koszcie wdrożenia system jest lepiej dopasowany do potrzeb. Znika przerzucanie tematów w stylu „tego nie było w wycenie” albo „to powinniście przetestować sami”. A testy powstają razem z kodem, więc coroczne ręczne przeklikiwanie systemu po aktualizacji, którego i tak prawie nikt nie robi od początku do końca, przestaje być potrzebne. Standardowe wdrożenia ERP zwykle testują tylko tak zwaną szczęśliwą ścieżkę.

Przykład z odcinka: proces reklamacji

W typowym podejściu firma patrzy, co ERP ma w standardzie, i próbuje się do tego dopasować. Czego system nie ma, trafia do Excela albo do formularza w Microsoft Forms. Cała energia idzie w obejście problemu.

W podejściu opartym na specyfikacji punkt wyjścia jest inny: jak chcemy obsłużyć klienta w reklamacji i jak zautomatyzować to po naszej stronie. Opisujemy ścieżki i przebiegi, źródło zgłoszenia (na przykład link na stronie), etapy i dokumenty. Dyskusja nie dotyczy już tego, jak to wcisnąć w ERP, ani nie czeka, aż konsultant wymyśli rozwiązanie za firmę.

Kiedy specyfikacja jest gotowa i przewiduje wszystkie scenariusze, Open Mercato pozwala wytworzyć kod bardzo tanio, razem z testami i instrukcją obsługi. Firma dostaje dokładnie taki proces reklamacji, jakiego potrzebuje, czyli to, co ERP obiecywał od początku: system wspiera, a nie ogranicza.

Mniejsze ryzyko po stronie zamawiającego

W dotychczasowym modelu analiza przedwdrożeniowa to około 10–15% kosztów wdrożenia, a reszta to programowanie. Decyzje trzeba więc było podjąć, zanim cokolwiek powstało, i to na zamawiającym spoczywał ciężar przewidzenia wszystkiego. Tego nie da się zrobić: rynek się zmienia, a firmy działają dziś iteracyjnie. Kończy się to rozmową z zarządem o kolejnych 10, 20 czy 30% budżetu na poprawki.

Gdy specyfikację można poprawić, a oprogramowanie za nią pójdzie, ryzyko, że zamówiona funkcja nigdy nie zostanie użyta, wyraźnie spada. Procesy nie zostają zabetonowane w systemie tylko dlatego, że „ERP tak działa” albo w tym roku nie ma budżetu na modyfikację. Mogą zmieniać się razem z firmą.

Dlaczego Open Mercato

Większość systemów ERP powstała w poprzedniej epoce. Często to aplikacja nad bazą Microsoft SQL Server, w której logika siedzi w procedurach SQL. A nawet systemy budowane inaczej muszą zachować zgodność wstecz, więc nie mogą zrobić grubego cięcia.

Open Mercato powstało od razu z założeniem, że będzie rozwijane w modelu agentic development. To polska firma, założona przez braci Karwatków razem z kilkoma osobami, a ten sposób wytwarzania oprogramowania jest zgodny z tym, jak pracujemy sami. Dlatego wdrażanie Open Mercato było dla nas naturalnym krokiem. Na stronie o Open Mercato opisujemy, co daje jego architektura i jak wygląda u nas taki projekt.

Open Mercato czy Odoo?

To zależy od tego, co chcecie osiągnąć. Jeśli ERP ma zacząć działać bardzo szybko, przewagę wciąż ma Odoo. Jeśli system ma się dopasować do firmy, a jednocześnie nie generować dużych kosztów wytwarzania, lepiej sprawdzi się Open Mercato i model agentic development.

Pytania kontrolne dla zarządu

Cztery pytania, które warto zadać o obecny system, zanim zapadnie decyzja o kolejnym.

  1. Ile trwa zmiana od pomysłu do wdrożenia?
  2. Ile kosztuje zmiana, na przykład formularz reklamacji w ERP, i jaka część tej kwoty idzie na kod, a jaka na specyfikację, testy i ustalenia z zespołem?
  3. Jak wygląda aktualizacja systemu? Czy ludzie w firmie muszą co roku ręcznie przeklikać każdą opcję, czy są testy automatyczne?
  4. Czy system będzie mógł być rozwijany w modelu agentic development? Zamknięty kod źródłowy i architektura sprzed ery AI mogą to wykluczyć.

Co dalej

To nie jest odcinek o przyszłości. Tak pracujemy już dziś dla naszych klientów. Jeśli wasz ERP hamuje procesy, zobacz, jak budujemy systemy na Open Mercato, co robimy w Odoo, albo od razu umów rozmowę.

Powiązane odcinki

Macopedia 2026: AI dla B2B, Odoo i nowe kierunki w e-commerce B2B
Wiedza o platformach B2B

Macopedia 2026: AI dla B2B, Odoo i nowe kierunki w e-commerce B2B

Przez kilka ostatnich miesięcy celowo zniknęliśmy z radaru. Nie dlatego, że nie mieliśmy o czym mówić, właśnie odwrotnie. Potrzebowaliśmy czasu, żeby samodzielnie przetestować to, o czym wszyscy mówią, zanim zaczniemy to sprzedawać klientom. Rok 2025 był dla nas i dla całej branży IT momentem weryfikacji wielu założeń. To, co z tego wyciągnęliśmy, ukształtowało to, jak Macopedia działa w 2026 roku.