Nowy odcinekDlaczego klienci nie zamawiają przez platformę B2B: 8 powodów i jak to naprawić

Akademia Odoo · Odcinek 11

Wiedza o Odoo ERP12 min

Ile kosztuje Odoo? Community, Enterprise i realny koszt hostingu

Ile kosztuje Odoo? Community, Enterprise i realny koszt hostingu

O czym jest ten odcinek

Jedenasty odcinek Akademii Odoo odpowiada na pytanie, które w rozmowach handlowych pada najwcześniej: ile kosztuje Odoo. Przez dziesięć poprzednich odcinków pokazywaliśmy, co ten system potrafi. Ten mówi, w jakich modelach licencyjnych się go kupuje i co poza licencją trafia na rachunek.

Jedno rozgraniczenie na początek, bo ono decyduje o tym, czy poniższe liczby są dla Ciebie w ogóle użyteczne. Tu mówimy wyłącznie o koszcie licencji i hostingu, czyli o tym, co miesięcznie płacisz Odoo SA i dostawcy serwera. Koszt wdrożenia, czyli jednorazowa praca analityczna i programistyczna po stronie partnera, to zupełnie inny rachunek i opisaliśmy go osobno: wdrożenie Odoo: koszty, sześć etapów i wybór partnera.

Kluczowe punkty odcinka

  • Open source opisuje dostęp do kodu, nie cenę. Community faktycznie nie kosztuje nic, ale idzie bez gwarancji: błąd zgłaszasz partnerowi, nie Odoo SA.
  • Płacisz za aktywnego użytkownika, nie za użytkownika razy moduł. Dlatego w Odoo nie opłaca się ograniczać liczby modułów ani współdzielić loginów, co w innych systemach jest codziennością.
  • Standard 11,90 EUR to Odoo Online bez zewnętrznego API i bez Studio. Custom 17,90 EUR odblokowuje API, Studio, multi-company i prawo do własnego hostingu. Ceny za użytkownika miesięcznie, przy płatności rocznej.
  • W Enterprise siedzą moduły, które pokazywaliśmy w tej serii: aplikacja mobilna, kody kreskowe, widok warsztatu, planowanie produkcji i całe AI.
  • Hosting to druga połowa rachunku i nigdy nie zawiera licencji. Odoo Online jest w cenie subskrypcji, Odoo.sh liczy się z liczby workerów, a on-premise to rząd 1 000 zł netto miesięcznie.

Open source to nie to samo co darmowy

To nieporozumienie wraca w każdej rozmowie. Odoo jest kojarzone z open source i stąd wniosek, że jest darmowe. Licencja LGPL, na której stoi wersja Community, mówi o czym innym: o tym, że kod jest otwarty, że wolno go czytać, zmieniać i pisać do niego własne rozwiązania. To jest stwierdzenie o dostępie do kodu, nie o cenniku.

Community rzeczywiście nie kosztuje nic. Ale to jest osobny fakt od tego, co gwarantuje licencja, i ma swoją cenę w innym miejscu, o czym niżej.

Co dokładnie jest tylko w Enterprise

Najkrótsza droga do decyzji prowadzi przez listę modułów, których w Community nie ma. Wygodnie się ją czyta razem z tą serią, bo cztery z pięciu pozycji już widzieliście w działaniu:

  • Aplikacja mobilna. Wszystko, co robisz w przeglądarce, dostępne na telefonie. Używaliśmy jej w odcinku o Odoo jako WMS, kompletując zamówienia przy regale.
  • Obsługa kodów kreskowych. Standardowy moduł skanowania, ten sam, którym w tamtym odcinku potwierdzaliśmy pobrania.
  • Widok warsztatu w produkcji. Ekran na tablecie przy stanowisku, z którego operator rejestruje zużycie i zgłasza problem. Pokazywaliśmy go w odcinku o module produkcyjnym.
  • Planowanie produkcji. Widok zapotrzebowania i planowanie w przód z odcinka o planowaniu produkcji.
  • Całe AI. Bez wyjątku. Wszystko z odcinka o AI w Odoo i wszystko, co ma przyjść w Odoo 20, jest funkcją Enterprise.

Jeśli w Twoim projekcie któraś z tych pozycji jest wymaganiem, a nie życzeniem, decyzja licencyjna jest już podjęta.

Model licencji: za użytkownika, nie za użytkownika razy moduł

To jest ta część cennika, która najbardziej różni Odoo od konkurencji, i warto ją rozumieć, bo zmienia sposób pracy, a nie tylko kwotę na fakturze.

Płacisz za aktywnego użytkownika w subskrypcji. Za użytkownika, nie za użytkownika w module. Nieważne, z ilu modułów ta osoba korzysta: jeden czy dwanaście, stawka jest ta sama.

Brzmi jak szczegół rozliczeniowy, a nie jest. W systemach licencjonowanych per moduł firmy zaczynają optymalizować rachunek zamiast pracy: ogranicza się raportowanie, bo każdy użytkownik raportów kosztuje osobno, tnie się dostępy, dzieli loginy między ludzi, odbiera się komuś licencję, żeby dać ją komuś innemu. Widzieliśmy to w niejednym wdrożeniu B2B. W modelu Odoo ten cały manewr traci sens, więc dostęp dostaje ten, kto go potrzebuje.

Standard i Custom: gdzie przebiega granica

Enterprise występuje w dwóch wariantach, a granica między nimi jest ostra i bardzo praktyczna.

StandardCustom
Cena za użytkownika miesięcznie11,90 EUR17,90 EUR
Hostingtylko Odoo OnlineOdoo Online, Odoo.sh albo on-premise
Zewnętrzne APInietak
Odoo Studionietak
Multi-companynietak
Własne modułynietak

Standard jest dobrym wyborem na start, jeśli potrzebujesz Odoo takiego, jakie jest: podstawowego CRM-u, sprzedaży, fakturowania, w chmurze Odoo, bez integracji z resztą Twoich systemów.

Custom jest tym, na czym realnie stoją wdrożenia, o których mówimy w tej serii. Powód jest jeden i nazywa się zewnętrzne API. Wdrożenie ERP w firmie handlowej albo produkcyjnej prawie zawsze oznacza wymianę danych z innymi systemami, a bez API nie ma jak jej zrobić. Do tego dochodzi Odoo Studio, czyli dokładanie własnych pól i widoków bez pisania modułu, i prawo do postawienia systemu tam, gdzie chcesz.

Dwie rzeczy, o których warto wiedzieć, zanim policzysz budżet. To są ceny przy płatności rocznej. Przy rozliczeniu miesięcznym cennik Odoo podaje 14,90 EUR i 22,40 EUR, czyli o jedną czwartą więcej. I jest jeszcze plan One App Free: jedna aplikacja, nieograniczona liczba użytkowników, zero złotych. Dla firmy, która chce zacząć od samego CRM-u, to jest realna opcja, a nie chwyt marketingowy.

Wszystkie kwoty w tym akapicie pochodzą z cennika na odoo.com i były sprawdzone 2 września 2026. Cenniki producentów potrafią się przebudować w kilka miesięcy, razem z nazwami planów, więc przed podpisaniem umowy sprawdź je u źródła zamiast cytować ten wpis.

Hosting, czyli druga połowa rachunku

Licencja to nie wszystko, co płacisz miesięcznie. Są trzy drogi i różnią się nie tylko kwotą.

Odoo Online jest wliczone w subskrypcję Standard i Custom, więc kosztu serwera po prostu nie ma. Cena to brak kontroli: nie wgrasz tam własnego modułu, więc integracja z InPostem czy z polskim systemem księgowym odpada.

Odoo.sh to środowisko przygotowane przez Odoo pod Odoo: backupy, wydania na produkcję, aktualizacje, środowiska testowe, wszystko gotowe. Rachunek liczy się z liczby workerów, przestrzeni dyskowej i liczby środowisk staging, więc nie ma jednej ceny z cennika. Dla typowego wdrożenia średniej wielkości mówimy o rzędzie 100–200 EUR miesięcznie. Jedna rzecz, o której łatwo zapomnieć: cena Odoo.sh nie zawiera licencji Enterprise, te dwie pozycje sumują się na rachunku.

On-premise albo private cloud wchodzi w grę przy Custom i przy Community. Tu jest miejsce na argument, który w porównaniach ERP prawie nigdy nie pada. Odoo stoi na Linuksie, Pythonie i PostgreSQL, więc do rachunku nie dochodzą opłaty licencyjne za sam stos. W klasycznym wdrożeniu na bazie SQL Server płacisz osobno za licencję ERP, osobno za SQL Server, osobno za Windows Server i osobno za licencje dostępowe CAL, a taki serwer potrafi kosztować kilka tysięcy złotych miesięcznie, zanim ktokolwiek go zadministruje. Przy Odoo zostaje koszt sprzętu i koszt człowieka, który tym serwerem się zajmie: rząd 1 000 zł netto miesięcznie.

Kiedy Community wystarczy

Community nie jest wersją okrojoną do dema. Da się na nim postawić poważny system i sami to robiliśmy: duże wdrożenia dla firm produkcyjnych działają u nas na licencji Community, a oszczędnością klienta jest brak comiesięcznej opłaty licencyjnej.

Community ma sens, kiedy analiza przedwdrożeniowa wyjdzie tak, że żaden z modułów Enterprise nie jest Ci potrzebny, a Odoo ma być raczej bazą programistyczną pod większy projekt niż pudełkiem do włączenia.

Ma też cenę, tyle że nie w subskrypcji. Nie ma gwarancji ani ścieżki zgłoszenia błędu do producenta. Kiedy coś nie działa, idziesz z tym do firmy wdrożeniowej, a nie do Odoo SA. Dla firmy, która ma partnera i traktuje to jako część umowy utrzymaniowej, jest to do przyjęcia. Dla firmy, która liczy na wsparcie producenta, nie jest.

Ostatecznie żaden z tych modeli nie jest lepszy od pozostałych. Każdy z nich pasuje do innego zestawu potrzeb i innych możliwości finansowych, a wybór zapada na analizie przedwdrożeniowej, nie przy cenniku. Jeśli chcesz przejść przez ten rachunek dla swojej firmy, porozmawiajmy.

Powiązane odcinki